Wykład IV
Specyfika powieści kryminalnej jako gatunku literatury popularnej. Co czytelników fascynuje w tym podgatunku?
Poruszona w tym wykładzie problematyka dotyczy dwóch zagadnień, powiązanych ze sobą charakterystyką kryminału jako powieści. Którą, dodajmy, ujmuje się zarówno ze względu na jej specyficzne cechy jako jedną z wielu reprezentacji podgatunku powieści. Kryminał jest zatem podwójnie usytuowany w świecie literatury ponieważ stanowi podgatunek powieści, a jako jej podgatunek jest kryminałem. Zaproponowane poniżej badania będą kolejno obejmowały dwie, części wykładu, komplementarne w stosunku do siebie:
- Czym jest kultura masowa? Opis kultury popularnej, masowej-co ją wyróżnia, w jaki sposób i przy pomocy jakich narzędzi wpływa ona na wyobraźnię czytelników i twórców,
- Kryminał jako powieść z kręgu literatury popularnej[1]
Należy dodać, że każdy z tych tematów stanowi przedmiot wielu, naukowych studiów z różnych dziedzin[2], dlatego trudno w sposób spójny i syntetyczny przedstawić ten materiał i wyciągnąć wnioski, potrzebne do dalszych rozważań. Zależy mi na tym, by pokazać co najmniej dwie, istotne właściwości kryminałów. Ich jawny związek z kulturą współczesną, polegający między innymi na tym, że ich autorzy – niejednokrotnie naukowcy – świadomie korzystają nie tylko z arsenału środków, jakimi dzisiaj dysponuje kultura masowa, ale je wzbogacają, łącząc ze sobą różne podgatunki, nawiązując do różnych rejonów wiedzy, tworząc zbiorowy i indywidualny portret naszej współczesności. Z drugiej strony, literackie formy i struktury kryminału niezwykle się modernizują, ich autorzy nieustannie eksperymentują w poszukiwaniu nowych, multimodalnych (zróżnicowanych) form zapisu. Tym samym wprowadzają do kultury popularnej nowy sposób widzenia i opisywania świata jednostek i zbiorowości, dostarczając obok rozrywki również pewnej społecznej diagnozy, niekiedy z wyraźnie zaznaczonymi punktami zagrożenia. Z tego właśnie ujawniania destrukcyjnych cech naszej cywilizacji, słyną kryminały skandynawskie[3], ale można je odnaleźć w całej, światowej literaturze kryminalnej. Wśród powieści kryminalnych można dzisiaj wyróżnić; kryminał, powieść obyczajową ( psychologiczną) o ambitnych założeniach literackich z wątkiem zbrodni w tle oraz nowoczesną powieść multimodalną jako swoisty recycling masowej kultury[4]. Wszystkie one, niezależnie od ambicji i możliwości ich autorów, podlegają z jednej strony standaryzacji, a z drugiej rozszerzają możliwości literatury o jej nowe warstwy językowe np. slangi. Kryminały są więc czytane i komentowane przez mniej lub bardziej dojrzałych i wymagających czytelników. Z powodu tej popularności kryminałów i ich różnorodności, pytanie o ich związek z kulturą ma kluczowe znaczenie dla analiz zła. Kryminał, jak na to wskazują badacze historii tego podgatunku, był zawsze skierowany do masowego czytelnika i posiadał wszystkie cechy literatury popularnej. Tadeusz Cegielski w swojej monografii poświęconej związkom powieści kryminalnej z narodzinami nowoczesności, jeden z pierwszych podrozdziałów, wprowadzających w tę problematykę, zatytułował „Między głodem rozrywki a ciekawością świata”.[5] Dzisiaj zapewne większość kryminałów aspiruje do miana intelektualnej zagadki i rozrywki.
1. Czym jest kultura masowa?
Wszyscy badacze zajmujący się od 30 lat fenomenem, jakim jest współczesna kultura masowa, podkreślają, że wiąże się ona z trzema procesami, na które złożyły się przemiany w sferze technicznej i medialnej, rynkowej i demokratycznej ( a konkretnie demokracji liberalnej) i globalnej. Można uzupełnić ten opis o dwa, znaczące dla kultury Zachodu zjawiska, a mianowicie rewolucję obyczajową z lat 70, a także o postępujący proces komercyjny „rozpojedynczenia”[6], który polega na wyrażonym w znanym sloganie „nie bój się realizować swoich marzeń”. Zanim bliżej zostaną wyjaśnione – na miarę potrzeb tej części wykładu – wspomniane zjawiska, cechy i specyfika współczesnej kultury masowej (o charakterze popularnym) dopowiedzmy jeszcze, że kultura ta opiera się na standaryzacji i trywializacji życiowych potrzeb i pragnień człowieka, które dyktuje rynek (reklamy, reklamy i jeszcze raz reklamy). Za antropologami można mówić o czasie „wielkiego odwrotu”, czyli sprowadzenia ludzkiej egzystencji do wersji sentymentalnej eudajmonii (jesteś kowalem własnego szczęścia, zaufaj swojej sile, masz moc, stwórz siebie).[7]
Nowoczesne techniki medialne nie tylko pozwalają na przekaz komunikacyjny nieograniczony czasem i przestrzenią, ale nadają mu sens. Zgodnie ze stwierdzeniem McLuhana „przekaźnik jest przekazem”, co wiąże się z spostrzeżeniem innej badaczki, Ruth Benedict, że konfiguracja kultury utożsamia się z konfiguracją człowieka (w obrębie jego uczuć, zmysłów i instynktów)[8]. Andrzej Mencwel zauważa, że ta konfiguracja obejmuje dwie płaszczyzny: socjologiczną i psychiczną[9]: pierwsza z nich dotyczy nowych form więzi społecznych (np. fora internetowe), a druga nawiązuje do ludzkiego poznania w sferze rozumu, uczuć i zmysłów. Nowe wspólnoty oparte są na komunikacji medialnej i podlegają regule point of view, istniejemy w nich tak, jak by to nasze istnienie było dane przez innych. Z tego względu panuje przekonanie, że kultura masowa, ze swoimi technikami, globalną komercją, stanowi o sensie życia ludzkiego we wszystkich jego wymiarach. Decyduje o tym, jak widzimy i rozumiemy siebie i innych, jak oceniamy sukces a jak życiową klęskę, kto jest dla nas dobry a kto jest zły.
Masowość i globalność kultury możliwa jest na taką skalę i w takim szerokim zakresie, dzięki Internetowi jako głównemu medium przekazu komunikacyjnego. Przysługują mu trzy istotne właściwości, składające się na sposób działania i oddziaływania Internetu, są to: hipertekst[10] (nazwy techniczne tego terminu są różne), interaktywność oraz multimedialność. Dwa ostatnie terminy są powszechnie znane, a hipertekst oznacza, ujmując rzecz w wielkim skrócie, zapis odpowiadający i wyrażający specyficzne właściwości ludzkiego doświadczenia: jego symultaniczność, ciągłość i horyzontalność. Doświadczamy równolegle, nieprzerwanie i jednocześnie, a więc Internet jest tym medium, które stworzyło „homo videns” i wprowadziło nas w epokę nazwaną przez Jacka Dukaja „Po piśmie”.
Kultura masowa, dzięki swoim medialnym możliwościom, stworzyła niewiarygodnie szeroki grunt pod rozwój różnych form komunikacyjnych, poddanych prawom globalnego rynku. W ramach założenia „wszystko na sprzedaż” należy to „wszystko” wymyślić, sformatować i nadać atrakcyjny medialnie charakter. Krytycy kultury masowej zarzucają jej pospolitość, banalny sentymentalizm, ocieranie się o kicz i redukcję ludzkiego życia do sfery „homo videns”. Kryminał, jak podkreślają wszyscy znawcy przedmiotu, niezależnie od tego, czy świadomie posługuje się kiczem i tanim sentymentalizmem, to swoją konstrukcję sensu opiera na realistycznym modelu rzeczywistości. A więc nie tworzy własnego i fikcyjnego modelu rzeczywistości, ale nawiązuje do istniejącego. Ta cecha kryminału nie tylko przysparza mu zwolenników, ale też pozwala łączyć ze sobą rozmaite podgatunki powieści, rozszerzając ogląd opisywanej rzeczywistości społecznej czy środowiskowej.
Kicz pełni w powieści kryminalnej podwójnie ważną funkcję, włącza ją w świat kultury masowej oraz pozwala na literacką zabawę, parodię, pastisz czy wręcz groteskę. Niektórzy autorzy kryminałów, świadomie sięgają po kicz jako środek estetyczno-literacki i swoiste „zwierciadło”, w którym odbija się mentalność i wrażliwość masowego odbiorcy. Jak pisał Kundera, kicz ma swoje dwie łzy i dwie związane z nimi fazy wzruszenia, pierwsza łza to wzruszenie przekazem medialnym, taka piękna, bogata i mąż jej zginął tragicznie, druga łza świadczy o wrażliwości samego odbiorcy – nie jestem w stanie patrzeć się na ludzkie tragedie obojętnie, przeżywam je tak, jakby to mnie dotyczyło, jestem taka uczuciowa[11].
„Człowiek-kicz chce być przede wszystkim poruszony, przejęty, wzruszony. Potrzebuje emocji. Dlatego przedstawione mu przedmioty, zjawiska, sytuacje są silnie naładowane emocjonalnie[…]. Twórcy wykorzystują gotowe rekwizyty przedstawiające sielankową miłość, tragiczną śmierć porzuconej kochanki [..]. reakcje są łatwe do przewidzenia, dlatego bez trudu można je rozpisać na obrazy, scenariusze filmowe powieści.” [12]
Kicz dotyka nie tylko warstwy estetycznej ale też etycznej, co wyraźnie podkreśla Śpiewak w swoim tekście, którego fragment powyżej przytoczyła, ponieważ kicz zstępuję refleksję, samodzielny, krytyczny namysł, banalnym wzruszeniem jako zastępczym przeżyciem dobra czy zła.
Autorzy kryminału, czy szerzej dzisiejsi pisarze, są silnie związani z kulturą masową; jako jej konsumenci i współtwórcy. Czym zatem jest kryminał jako podgatunek literatury popularnej?
2. Kryminał jako podgatunek literatury popularnej
„Codziennie opuszczają drukarnie na całym świecie nowiutkie egzemplarze kolejnych opowieści o zbrodni , wyrafinowanych morderstwach i genialnych detektywów. Powieści kryminalne stały sie nieodłącznym elementem ” kultury masowej’. Opowieści kryminalne uchodziły i często uchodzą za literaturę podrzędną […].”[13]
W tej drugiej części wykładu chciałabym zająć się bliższym opisem powieści kryminalnej jako podgatunku, któremu towarzyszy pytanie o to, co sprawia że jest to tak poczytna i płodna literatura? Pomijam badania psychologiczne czy socjologiczne nad tym czytelniczym fenomenem, interesują mnie możliwe odpowiedzi ze strony filozofów, a w tym szczególnie etyków.
Na trzy aspekty powieści kryminalnej warto zwrócić uwagę, ponieważ są one typowe dla literatury popularnej, w tym kontekście rozumianej jako poczytnej, a zarazem podlegającej medialnej standaryzacji. O czym najlepiej świadczy ich reklama np. „Po lekturze tej książki strach będzie waszym Aniołem Stróżem.” Kryminał, niezależnie od ambicji autora musi „wciągać i trzymać w napięciu do ostatniej strony”. Jak można osiągnąć taki efekt, tutaj przepisów na sukces rynkowy jest kilka; w zależności od specyfiki podgatunku. Zanim zostaną one w ogólnym zarysie wymienione, warto odwołać się do poprzednich rozważań o kulturze masowej. Lęk, strach, przerażenie to uczucia, których doświadcza czytelnik podczas lektury kryminału obok fascynacji i ciekawości, jakie wzbudza w nim śledztwo w formie zagadki; kto zabił i dlaczego? Realia codzienności wpisane w zapis zbrodni i śledztwa, umożliwiają czytelnikowi swobodne poruszanie się po opisanym świecie. Czytelnik jest wprowadzony w środek wydarzeń, uczestniczy w nich, przeżywa, ogląda miejsce zbrodni, śledzi. Zajmuje też miejsce obserwatora, sędziego, który ocenia sprawność śledztwa, jednocześnie z detektywem zbiera dane i konkretyzuje krąg podejrzanych itd. Podąża za sposobem myślenia, zbieraniem danych itd. swoich ulubionych komisarzy czy detektywów znanych z cyklu powieści Chandlera, Mankella czy Miłoszewskiego lub Czubaja. Drugi motyw, który w coraz większym stopniu przyciąga uwagę czytelników, to portret detektywów rozbudowany o ich życie prywatne, które stanowi zsyntetyzowany i przerysowany portret współczesnego człowieka ( kobiet i mężczyzn), złożony z kontrastujących ze sobą, czy wręcz sprzecznych faktów biograficznych, zdarzeń i decyzji. Jest więc on/ona taki jak my, a jednocześnie inny, bardziej atrakcyjny, żyjący na granicy ryzyka i przygody. Ten motyw kultury masowej jest w kryminałach maksymalnie rozwinięty, wykorzystuje wszystko to, co wiąże się z moralnym czy społecznym tabu. Pod tym względem kryminały przekraczają granice moralnych zakazów zarówno w sferze ujawniania „niskich” instynktów ludzkich jak i wyrafinowanych, psychopatycznych czy socjopatycznych zachowań. Z tych samych powodów, kryminał stać się może wszechstronną i trafną diagnozą współczesnych lęków, ukrytych konfliktów, niezagojonych ran i nie do końca oswojonych form barbarzyństwa.
Powieść w naukach o literaturze i w kulturoznawstwie zajmuje wyjątkowo kreatywną rolę, ale też przedstawia sobą takie bogactwo form i treści, że nie można jej zamknąć w jednej odmianie powieści. Nawet istnieje termin „kryminał-niekryminał” na wyodrębnienie tych prac, które opowiadają ciekawe historie z motywem zbrodni w tle fabuły – zbrodni dokonanej lub tylko zamierzonej. Warto wskazać na podgatunki powieści kryminalnej, chociaż niektóre z nich aspirują do powieści obyczajowych, społecznych lub romansów. Na gruncie tego podgatunku, jakim jest kryminał, najczęściej zacierają się granice między rozmaitymi podgatunkami, ponieważ zbrodnia może pojawić się w odrębnych sub-gatunkach powieści. Próbą ich wyodrębnienia oraz uporządkowania w postaci reprezentacyjnej listy lektur, zajęli się dwaj profesorowie antropologii kulturowej: Burszta i Czubaj.[14] W nawiązaniu do sporządzonego przez nich przewodnika po sub-gatunkach powieści kryminalnej, należy wymienić następujące jej odmiany: powieść detektywistyczną, thriller historyczny, kryminał psychologiczny, murder thriller, powieść szpiegowską, thriller polityczny, thriller spiskowy, amerykański czarny kryminał, europejski thriller społeczny, thriller prawniczy, military thriller i thriller medyczny. Różnorodność treści i formy, stylu i formy w każdej z tych odmianie przejawia się inaczej, co zależy zarówno od inicjatywy i talentu pisarza jak i obowiązujących standardów w danej odmianie powieści kryminalnej.
W świetle tych cech kryminału jako literatury popularne, wydaje się, że jest trafna uwaga Darskiej, jednej z najbardziej uznanych badaczek powieści kryminalnych, że „Badania nad literaturą kryminalną nie zamykają możliwości interpretacyjnych, ale je otwierają. Czystość gatunku i jego zmącenie [..] są zamknięte w wytworach kultury masowej niczym w skorupce orzecha.”[15] Uwaga ta pozwala na stwierdzenie, że fenomen popularności kryminału i rozwój jego różnych sub-gatunków, bardzo wiele form przekazu czerpią z literatury masowej. Kicz, pretensjonalność, trywializacja ludzkich zachowań, język, a przede wszystkim autorzy kryminałów, odwołują się do wyobrażeń i oczekiwań masowego odbiorcy. Co nie koliduje z faktem, że kryminały stanowią nie tyle rodzaj kronik o współczesności, ile ją po prostu reprezentują[16]. Niezależnie od tego, jak ocenia się konkretne powieści, przypisując je do klasy A, B i C., za pomocą których ocenia się wartość literacką danego kryminału. W czym biorą aktywny udział czytelnicy, krytycy oraz jurorzy festiwali[17] poświęconych wyborom najlepszego kryminału roku.
Pozostaje wciąż otwarte pytanie, dlaczego lubimy czytać lub oglądać kryminały? Czy zbrodnia jest tak pociągająca, czy śledztwo, czy to, co się dzieje „pomiędzy nimi„; a więc walka dobra ze złem,. Która staje się jednocześnie walką moralną, intelektualną i egzystencjalną, jaką toczą ze sobą bezpośrednio lub pośrednio morderca z ścigającym go komisarzem czy detektywem. Czy kryminał generuje w sobie nasze ukryte obsesje, namiętności i pragnienia, które zdradzają upodobanie w złu? Kryminał pokazuje, że „coś jest ze światem” i z nami „nie tak”, by użyć formuły, jaka znalazła się w Noblowskiej mowie Olgi Tokarczuk. Świat, w okresie kryzysów nie jest bezpieczny dla nikogo, budzi strach, nieufność a nawet agresję. Kryminał pozwala na ucieczkę z tego świata w imaginowane zło, które można opanować, i co więcej, można je napiętnować, ujawnić i tym samym zapanować nad nim. Kryminał, jeśli dobrze go interpretuję, jest nie tylko rozrywką i łamigłówką, ale przede wszystkim jakąś formą emocjonalnej i psychicznej rekompensaty.
Na końcu, warto też zwrócić uwagę na znamienny szczegół, a mianowicie odnosi się wrażenie, ze kryminały pisać może każdy, kto tylko potrafi opowiedzieć ciekawie historię zbrodni i ją logicznie zakomponować. Kryminał nie stawia więc przed czytelnikiem jakiś wstępnych wymagań erudycyjnych, przynajmniej w swojej warstwie najbardziej oczywistej, dostosowanej do przekazów kultury medialnej. Dlatego też kryminał może czytać każdy i znaleźć w nim sensacyjny, mroczny świat zbrodni, reklamowany na okładkach. Jako powieść współczesna, kryminał nawiązuje do nowych zjawisk społecznych, odsłania w nich to, co jest jeszcze nieznane lub literacko nienazwane. Pozostając w kręgu literatury masowej, kryminał posługuje się pewnymi stereotypami, multimodalnym zapisem [np. dziennik, listy, dokumenty, stenogramy, komunikaty pogody zapisana pod konkretną datą itp.] ma dostarczyć wrażeń, emocjonalnie zaangażować czytelnika, zaskoczyć go pomysłowością i zafascynować. „Mowa o serializacji: tytułów, postaci literackich, tematów, fenomenie tyleż psychologicznym, co ekonomicznym. Wykorzystując przywiązanie czytelników do konkretnych postaci, autorzy i wydawcy intensyfikowali tak pisarski, jak i wydawniczy wysiłek. Równocześnie działali na rzecz świadomego, stabilnego czytelnika.”[18]
[1] Pojęcia takie jak kultura masowa, kultura popularna i literatura popularna są ze sobą powiązane zarówno zakresem semantycznym jak i kategorią standaryzacji.
[2] Do tej literatury nawiąże w wykładzie v, gdzie zajmę się badaniami, jakie prowadzi się dzisiaj nad kryminałem
[3] Przemysław Czapliński zwrócił uwagę na to, że „Millenium S. Larssona”, ma swój odpowiednik w XIX wiecznych powieści, takiej jak Budenbrookowie z ich trzema planami: rodzinną historią , wplecioną w tło społeczne i dziejowe w chwili, gdy pojawia się kryzys i upadek mitów o bezpiecznym świecie i uporządkowanych losach ludzkich. Kryminały Mankella i Larssona pokazują jak w XXI wieku ” jak walą się dwa główne mity założycielskie skandynawskiego dobrobytu” [w;]Rozmowa z Johanem Svedjadalem, Przemysławem Czaplińskim i Irkiem Grinem ( „Syndrom sztokholmski„), Gazeta Wyb., 2.12.2020, s.17.
[4] Pisze Przemysław Czapliński” Recycling […] to nowoczesna odpowiedź na nowoczesne odpady.[..]współgra z dominującą w kulturze masowej zasadą fragmentyzowania kultury i dowolnego łączenia fragmentów. […]]literaturę w ramach recyclingu praktykuje się jako przetwarzanie słabych-niepełnych, zakazanych, wstydliwych czy ułomnych-form komunikacji.”, P. Czapliński, Resztki nowoczesności .Dwa studia o literaturze i życiu, Kraków 2011, s.6-, 10.
[5] T. Cegielski, Detektyw w krainie cudów. Powieść kryminalna i narodziny nowoczesności 1841-1941,Warszawa 2015, s.11.
[6] Wyjaśnia A. Mencwel, „Wyemancypowane masy uwalniają spod dyktatu swoich ideowych przewodników i odrzucają ich razem z razem z tradycyjnymi hierarchiami, wzorami i normami. Chcą tego, czego chcą [..] sam wiesz, co masz myśleć!’, Wyobraźnia antropologiczna. Próby i studia, Warszawa 2006, s.338.Autor specjalnie używa określenia „rozpojedynczenie” ponieważ pozostaje ono w opozycji do „indywidualizmu”, wskazując na uzależnienie odbiorców od w sieci masowych komunikatów.
[7] To, co u wszystkich autorów, zajmujących się analizą kultury masowej, począwszy od Buntu mas Ortegi Y Gasseta, powtarza się, to twierdzenie ż pospolitość nie jest przejawem kultury masowej, ale jej immanentnym prawem.
[8] Por.M. McLuhan, Wybór tekstów, tłum. E. Różlska, J.M. Stkłosa, POznań 2002, 212-228
[9] zob. A. Mencwel, dz.cyt., s.386.
[10] T.H. Nelson, Początki hipertekstu, wspomnienie., tlum. I. Kurz, [w:]Communicare. Almanach antropologiczny, s.60-74.
[11] „zob.” Kicz wyciska dwie łzy wzruszenia Pierwsza łza mówi: jakie to piękne, dzieci biegnące na trawniku! Druga łza mówi; jakie to piękne, wzruszyć się wraz całą ludzkością dziećmi biegającymi na trawniku. Dopiero ta druga łza robi z kiczu kicz.”, M. Kundera, Nieznośna lekkość bytu, [w;]Kicz i estetyka polityki, w S.Frieflander, Refleksje nazizmu. Esej o kiczu i śmierci, przeł.M.Szuter, Warszawa 2011, s.13.
[12] j.w., s.12.
[13] J. Siewierski, Powieść kryminalna, Warszawa 1979, s.7.
[14] W.J.Burszta, M. Czubaj, Krwawa Setka.100 najważniejszych powieści kryminalnych, Muza, Warszawa 2007, s.25-27/. ” W historii kryminału wskazać można trzy zasadnicze fale. Pierwsza związana jest z krystalizowaniem się powieści detektywistycznej […] lata dwudzieste i trzydzieste zwykło się nazywać Złotym Wiekiem Powieści Detektywistycznej[…].Druga fala napływa z Ameryki wraz z czarnym kryminałem[..]. Wreszcie fala trzecia, nam najbliższa, przypadająca na ostatnie ćwierć wieku„, dz.cyt.,s.19, 20, 21.
[15] Literatura popularna, dz.cyt., s.11.
[16] W Posłowiu do „Saksofonisty”, autor Mariusz Czubaj napisał ” Ta powieść nie jest kryminałem. Albo inaczej jest nie tylko kryminałem. Jest opowieścią o jazzie . O warszawie. O latach sześćdziesiątych XX wieku.[…] Podążam oczywiście śladami Złego Leopolda Tyrmanda, lektury kanonicznej i ważnego punktu odniesienia dla około północy.”,
[17] w Polsce jest to nagroda Wielkiego Kolibra, której laureatami byli m.in. Katarzyna Bonda, gaja Grzegorzewska, Mariusz Czubaj i Zygmunt Miłoszewski.
[18] T. Cegielski, dz.cyt., s.21.