Przypadek zrządził, że znalazłam sie kilka dekad temu w gronie etyków i mogłem je obserwować, nawiązując wiele znajomości. I na tej podstawie podzieliłam ich na trzy zasadnicze grupy, które z kolei dzielą się na dodatkowe zbiory. Podział ten dotyczy w różnym stopniu profesjonalizmu, kompetencji, wiedzy i otwartości (vide; hermeneutyczności) jak i indywidualnego temperamentu, charakteru, przynależności do określonego środowiska akademickiego i rodzinnego, światopoglądu oraz humoru i zdolności do samokrytyki. Etyk to nie tylko wybór specjalizacji akademickiej, ale umiejętność wnikania w sprawy ludzkie, charakterystyczna dla niektórych twórców. Tytułem komentarza warto dodać, że o ile bycie filozofem jest w ogóle trudnym zadaniem, to bycie etykiem nie tylko mnoży te trudności, ale je rozciąga na całą sferę praktyczną. W przeciwieństwie do np. metafizyka, etyk publicznie odpowiada za głoszone poglądy i sposób, w jaki je formułuje.
Jacy są zatem etycy?
Pierwsza, najbardziej głośna grupa to wojownicy, część z nich utożsamia się z ulubioną doktryną, filozofem czy wybranym nurtem. Stad wynika ich agresja, z jaką atakują swoich przeciwników czyli tych którzy myślą inaczej. Język i metody zapożyczają od polityków, co można sprawdzić na forach Internetowych czy pisanych przez nich blogach. W ich cieniu pozostają tzw. stratedzy, którzy wybierają drogę polemiki, celując w teorie, a nie w tych, którzy je głoszą.
Druga, duża grupa to rzemieślnicy, którzy zajmują się etykami szczegółowymi z pozycji metaetyki. Do tego potrzebna jest wiedza metodologiczna, znajomość specyfiki problemowej danej dziedziny oraz związane z nią procedury. Nie robią wokół siebie szumu, zachowują równowagę, wierząc w to, że etykę z nauką łączy kryterium racjonalności.
Jeszcze inne rozumienie etyki prezentuje trzecia i ostatnia grupa, którą stanowią zarówno „dyplomowani” etycy jak i artyści, wrażliwi na los świata i człowieka. Łączy ich twórcza zdolność do przekraczania schematów kulturowych i filozoficznych. Dzięki nim i ich pracom można zrozumieć, ile zła i dobra człowiek może uczynić sobie i innym.
I jeszcze statystyka; w etyce przeważają rzemieślnicy, natomiast wojownicy i artyści z odrębnych powodów stanowią tzw. środowiskowe mniejszości. Ten stan ulega powoli zmianie ze względu na modne dzisiaj wojny ideologiczne i światopoglądowe (wojownicy) oraz powszechny stan kryzysu (artyści).